wróć do wpisów

Tragedia na poligonie w Szczecinie. Kto naprawdę zawiódł?

Głośna sprawa z pierwszych stron gazet i wydań informacyjnych

W listopadzie 2023 roku Polską wstrząsnęła wiadomość o tragicznym zdarzeniu na poligonie wojskowym (PĆT Krzekowo) w Szczecinie, gdzie podczas nocnych ćwiczeń taktycznych śmiertelnie postrzelono 21-letniego żołnierza. Sprawa – relacjonowana m.in. w głównym wydaniu „Faktów TVN” – jest wyjątkowo skomplikowana prawnie i faktycznie. Obronę w tym głośnym procesie prowadzi adwokat Krzysztof Tumielewicz.

Wielowątkowy stan faktyczny: Myśliwi na terenie wojska

Do dramatu doszło po zmroku, w warunkach drastycznie ograniczonej widoczności. Teren poligonu nie stanowił obwodu łowieckiego, jednak w tym samym czasie przebywali na nim cywilni myśliwi. Z perspektywy linii obrony absolutnie kluczowe jest to, na jakich zasadach i dzięki komu się tam znaleźli.

Myśliwi nie pojawili się tam przypadkiem:

  • Zostali oficjalnie poproszeni przez przedstawicieli wojska o przyjazd w tym konkretnym dniu,
  • Zostali legalnie wpuszczeni na teren przez wojskową ochronę,
  • Działali w oparciu o obowiązującą umowę zawartą z Wojskiem Polskim na odstrzał dzików, które niszczyły infrastrukturę wojskową (nie było to klasyczne polowanie).
Najpoważniejsze zastrzeżenia obrony budzi fakt, że myśliwi zostali wpuszczeni na teren w samym środku trwających ćwiczeń taktycznych. Stanowi to rażące i katastrofalne w skutkach naruszenie elementarnych procedur bezpieczeństwa przez osoby nadzorujące poligon.

Tragiczna pomyłka i chaos proceduralny

Samo oddanie strzału było wynikiem tragicznego splotu okoliczności. Myśliwy omyłkowo zidentyfikował sylwetkę człowieka jako szopa pracza – zwierzę, którego oczy w bardzo specyficzny sposób odbijają światło w urządzeniach obserwacyjnych. Niska widoczność i specyfika sprzętu celowniczego odegrały tu znaczącą rolę.

Z drugiej strony, młodzi żołnierze widząc w ciemności poruszający się pojazd z uzbrojonymi osobami, uznali to za zaplanowany element szkolenia. Zgodnie z wpajanymi im zasadami taktyki wojskowej, zamiast głośno ujawnić swoją obecność, próbowali się w milczeniu ukrywać.

Zarzuty Prokuratury Rejonowej w Szczecinie

Oskarżonym (dwóm myśliwym) grozi obecnie kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura sformułowała zarzuty obejmujące m.in.:

  • Nieumyślne spowodowanie śmierci,
  • Narażenie innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia,
  • Nieudzielenie pomocy,
  • Tzw. kłusownictwo (przebywanie z bronią w miejscu, w którym – zdaniem prokuratora – nie mieli do tego prawa, mimo zawartej z wojskiem umowy).

Odpowiedzialność systemowa vs. "nieszczęśliwy wypadek"

Wkrótce po zdarzeniu Wojsko Polskie wydało lakoniczny komunikat, nazywając tragedię „nieszczęśliwym wypadkiem spowodowanym przez osobę trzecią”. Obrona stanowczo kwestionuje takie ujęcie sprawy. Takie stanowisko to próba przerzucenia całej odpowiedzialności na osoby cywilne i zatuszowania błędów systemowych.

Pojawiają się kluczowe pytania:

  • Dlaczego procedury dopuściły do jednoczesnej obecności wojska i myśliwych na jednym terenie?
  • Gdzie była koordynacja i właściwe zabezpieczenie ćwiczeń?
  • Kto personalnie odpowiada za przepustki i nadzór nad bezpieczeństwem tego konkretnego dnia?

Obrona w skomplikowanych sprawach karnych

Sprawy o nieumyślne spowodowanie śmierci – w szczególności te toczące się na styku działań wojska, myśliwych i administracji publicznej – wymagają obrońcy, który potrafi wyjść poza sam Kodeks karny. Niezbędna jest tu dogłębna analiza wojskowych procedur, podpisanych umów cywilnoprawnych i odpowiedzialności instytucjonalnej całego systemu.

Kancelaria Adwokacka Tumielewicz – Adwokat Szczecin
Oferujemy kompleksową i rzetelną obronę w sprawach o najwyższym ciężarze gatunkowym.
Skontaktuj się z nami: www.Tumielewicz.pl

Wypadek na poligonie Nieumyślne spowodowanie śmierci Obrona Karna Kłusownictwo Adwokat Szczecin

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Jeśli mają Państwo jakiekolwiek pytania i potrzebują porady prawnej, prosimy o kontakt z nami w celu umówienia wizyty.

Skontaktuj się z nami